Jak sugeruje badanie od NBP z 2023 r., 40,3% osób wybiera najem mieszkania z uwagi na swoją sytuację finansową, co oznacza, iż jeśli zarządzanie wynajmem ma przynosić zyski, ostatnim czynnikiem, który powinien okazać się najmniej płynny, jest jego cena.
Jakie inne kwestie należy mieć na uwadze, aby nie wypłoszyć potencjalnej grupy zainteresowanej?
Zarządzanie wynajmem a powody wyboru najmu jako formy zamieszkania
O ile wśród deklarowanych przyczyn skłaniania się ku temu segmentowi rynku, brak możliwości zakupienia własnego mieszkania stanowił największy procent. O tyle, aby mieć na uwadze rentowne zarządzanie wynajmem, trzeba wiedzieć, że w grupie innych przyczyn znalazły się również m.in.:
- wyprowadzka od rodziców (11,4%);
- zmiana miejsca pracy (10,5%);
- chęć zwiększenia własnego komfortu i standardu lokalu lub jego lokalizacji (8,8%);
- ograniczenie kosztów poprzez wybór tańszej w utrzymaniu opcji (4,9%).

Co ciekawe, jakkolwiek sektor studencki stanowi przy inwestycji w nieruchomości sporą, o ile nie większą część zainteresowania właściciela lokalu, tak jedynie 4,9% osób uczących się deklaruje chęć zmiany miejsca do życia z powodu rozpoczęcia studiów.
Zarządzanie wynajmem a najpopularniejsze formy zamieszkania
Innym aspektem, który należy mieć na względzie, aby zarządzanie wynajmem wiązało się z intratnym przedsięwzięciem, jest fakt, iż większość pytanych nie skłania się ku masowym opcjom i zbiorowości.
W tej grupie zainteresowanych jedynie 0,7% wynajmuje hotel robotniczy, dom studenta lub akademik. Równie relatywnie nie większym uznaniem cieszy się też:

- wspólne pomieszkiwanie z osobami spoza własnego gospodarstwa domowego (4,3%);
- najmowanie pokoju (3,1%).
Ten ostatni czynnik nabiera większego sensu, jeśli spojrzeć na wskaźnik odnoszący się do chęci zajęcia całego mieszkania (nie jego części). W danym wypadku, aż 43% ankietowanych preferuje właśnie taką możliwość.
To w istocie oznacza, iż jeżeli mamy w założeniu popłatne prowadzenie mieszkania i zarządzanie wynajmem, nie należy ograniczać oceny rentowności przedsięwzięcia do własnej perspektywy. Gdyż, jak pokazują statystyki, to, co my jako inwestorzy myślimy, może nie pokrywać się z potrzebami i preferencjami rynku.