Jak obrazują to dane Eurostatu, jeśli chodzi o prowadzenie najmu mieszkania w naszym kraju, tylko 13% Polaków wynajmuje lokale, podczas gdy wskaźnik ten dla Europy wynosi 31%, a 49% dla samych Niemiec.
Czy w związku z tym dany współczynnik może się zwiększyć w najbliższych latach?
Prowadzenie najmu mieszkania – jaka grupa docelowa kształtuje aktualnie rynek?
Wedle raportu od Otodom z 2022 roku, głównymi zainteresowanymi wynajmem lokalu na własne potrzeby są zazwyczaj 4 grupy osób.
Mowa tu o:
- rodzinach z potomstwem – 43%;
- parach bez dzieci – 26%;
- singlach – 17%;
- studentach – 14%.
Większość ze wskazanych stanowią ludzie młodzi. Jak bowiem wynika z innego badania (PFR Nieruchomości i Polityka Insight), najliczniejsza grupa osób, gdy chodzi o prowadzenie najmu mieszkania w ujęciu komercyjnym, to jednostki w wieku 18-29 lat.

Im z kolei one starsze, tym zapotrzebowanie na wynajem tego typu spada. Dla porównania 2/3 wszystkich zainteresowanych tym rynkiem jest w wieku wskazanym powyżej. W czasie gdy średnio 1/4 to jednostki między 30-39 rokiem życia.
Pokolenie senioralne i pretendujące do niego skłania się z kolei ku opcjom dotowanym przez państwo (najem socjalny, komunalny i z zasobów TBS/SIM).
Prowadzenie najmu mieszkania – powody wyboru wynajmu
Większość wskazanych wolałaby mieszkać we własnej nieruchomości (89%), jednak z uwagi na brak możliwości zakupu swojego kąta (74%) mierzy w alternatywy. Jednak w gronie pytanych jest również pewna grupa osób, która wybiera wynajem świadomie. Są wśród nich jednostki, którym zależy na mobilności (12%). A także takie (22%), które nie chcą decydować się na długoletnie zobowiązanie (kredyt hipoteczny).
Można więc na podstawie obecnej grupy docelowej i powodów, dla których wynajmują, pokusić się o pewne przyszłościowe hipotezy.
Prowadzenie najmu mieszkania – większe zainteresowanie rynkiem wynajmu z uwagi na czynniki wzmagające mobilność
Jakkolwiek przed 2020 rokiem mobilność jako taka nie była istotnym aspektem dla większości osób, tak po pandemii i aktualnie staje się ona zakotwiczającym się w Polsce i nie tylko trendem. Tendencja ta, zwłaszcza wśród osób młodych, może jeszcze wzrosnąć i rozlać się także na inną grupę docelową. W szczególności wskutek kurczącego się rynku pracy.

A w zasadzie braku możliwości znalezienia zatrudnienia wobec istniejącego od kilku lat załamania gospodarczego, dyktowanego toczącymi się po sąsiedzku sporami, czy z powodu migracji osób na przygraniczne tereny i województwa ościenne. To ostatnie również wpływa na pulę miejsc, w których część zainteresowanych nominalnie podjęłoby etat, osiągając stabilizację i zakotwiczenie.
W efekcie zmiana otoczenia i osiedlanie się w miastach o niskim wskaźniku bezrobocia może stać się trendem i opcją. Co, gdy mamy w założeniu prowadzenie najmu mieszkania, może wiązać się ze zwiększonym popytem, ale i niepożądaną rotacją.
Prowadzenie najmu mieszkania – największe zmiany według przewidywań ekspertów
Wobec raportu dotyczącego perspektyw rynku najmu na 2030 rok zrealizowanego przez ThinkCo, za 3 kluczowe prognozy można również uznać: profesjonalizację branży, rozwój najmu instytucjonalnego oraz zwiększenie zainteresowania najemców lokalizacjami ze sprzyjającym życiowo otoczeniem (obecność: zieleni, centrów zakupowych, dobrej komunikacji).
To, jak i potencjalny wzrost znaczenia mobilności, może oznaczać, iż aby prowadzenie najmu mieszkania przynosiło oczekiwane zyski, należy podejść do rosnącej konkurencji albo od strony zwiększenia jakości i wartości własnych inwestycji, albo od sprytniejszych rozwiązań. To jest takich, gdzie najemcę zdobywa się bardziej wyszukanym i strategicznym (na przykład takim lub podobnym) sposobem.